12 wrz 2014

Janusz Leon Wiśniewski "Zbliżenia"


"Szeptał moje imię, kładł mnie na łöżku i dotykał tak, jak gdyby to był nasz ostatni raz. Mężczyzna powinien zawsze dotykać kobiety tak, jak gdyby to był pierwszy i ostatni raz. I całował mnie tak, jak gdyby był to ostatni pocałunek. Na dworcu lub lotnisku".

"Gdybyś mnie kiedyś miał przestać kochać, nie mów mi tego, Bóg tego także nie czyni".

"Odchodził od nas i od dawna wiedziałam, że przyjdzie taka chwila, gdy odejdzie na zawsze. To było tego popołudnia. Jego otwarte oczy patrzyły, nie widząc, jego oddech stawał się coraz słabszy, palce jego dłoni robiły się bezwładne. W pewnym usłyszałam głośny pisk rejestratora pracy serca. SinusoidaSinusoida na zielonkawym ekranie monitora znikła i na dole pojawiła się ciągła linia".

"Nie takiego wychudzonego z szaraą, zaśniedziałą od chemii, podziurawioną kroplówkami i zastrzykami skórą, zbyt dużymi oczodołami i oczami bez blasku".

"Dopiero potem szukano go (mylnie) w sercu. Jeszcze później, gdy pojawiły się odpowiednie przyrządy, w mózgu - tak gdzie naprawdę powinno się go szukać. Nawet je tam znaleziono. Jest bardzo podobne do opioidów, takich jak morfina. Substancją pojawiającą się w bardzo dużym stężeniu w okolicach Ventral pallidum (niewielkiego elipsoidalnego obszaru w międzymózgowiu) i w trochę w mniejszym rejonie Orbitofrontal cortex (obszar w korze mózgowej umiejscowiony w płacie czołowym tuż nad orbitami oczodołów).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuje za każdy komentarz :)