7 wrz 2014

Janusz L. Wiśniewski, "Ślady"


"Bo chyba tak wygląda miłość, prawda? Gdy oddaje się komuś każdy oddech i każdą minutę swojego życia, chyba można to nazwać miłością, prawda? Pan się na tym przecież zna".

"Nie kocham Jurgena. On chyba mnie też nie kocha. Nie rozmawiamy o miłości. To wcale nie wynika ze strachu, że znowu jakiś kierowca mógłby nas rozdzielić na zawsze. Ciągle zbyt mocno trwają w nas jeszcze niezagojone rany miłości z tamtego życia. Dotykamy się, budzimy się razem, razem zapadamy w smutek, razem szukamy sensu. Razem, tak czujemy, łatwiej będzie go znaleźć".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuje za każdy komentarz :)