4 sie 2014

#14


~8:29
Wyobraziłam sobie, że delikatnie głaszczę pewną osobę po nagich plecach. Po chwili takiego masażu obejmuję ją rękami w talii i opieram się policzkiem na jej barku, a ona mnie nie odpycha. Poczułabym się wtedy tak dobrze, tak spokojnie, jak prawie nigdy mi się to nie zdarza.

~20:23
Przed chwilą na ciemnym niebie na zachodzie pokazały błyskawica, błysk, błysk i zagrzmiało dwa razy (choć jednego grzmotu mogłam nie dosłyszeć, bo ulicą jeżdżą auta), a ja wracam sobie z galerii.

20:27
Znów zagrzmiało, a ja się ani trochę nie boję.

20:27
Błysk i grzmot x2.

20:28
Grzmot. Żeby tylko nie zaczęło padać, bo ja nie mam parasola, nie tylko przy sobie, ale i w ogóle.

20:29
Błyskawica na całe niebo. Myśl pierwsza: "Szkoda, że nie zrobiłam zdjęcia". Myśl druga: "Moim telefonym aparatem i tak by się ono nie udało".

20:32
Cały czas się błyska i grzmi, a ja stoję i patrzę na błyskawice, a komary próbują sobie na mnie ucztować, ale je ubijam. Mój pies już chowa się w łazience.

<klik>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuje za każdy komentarz :)