Strony

28 lip 2014

11#


12:50
Ana nie lubi lodów.
Ale to i tak moja dobra przyjaciółka.
Zazwyczaj.

14:19
Siedzę sobie bibliotece i pobieram 'Yes or no 1" i "Yes or no 2". Ciekawe, czy zdążę je pobrać do godizny 15:00, bo o tej porze zamykają i ciekawe, czy wystarczy mi miejsc na pendrivie. Mam tylko ten jeden. Mój trup telefon przed chwilą już drugi raz dzisiaj się wyłączył, co oznacza, że w październiku kupuję nowy, dotykowy i najlepiej z Adroidem. Mam nadzieję, że ten dożyje tego czasu, bo październik jest dopiero za dwa miesiące z kawałkiem. Od pewno czasu trudno jest mi zebrać myśli i sklecić jakiś sensowny wpis. Zaniedbuję pisanie opowiadań, swojego kochanka i siebie też zaniedbuję. Mam strasznie przesuszoną skórę i chodzi mi ona z nosa, czasami też z czoła. Komputer mam w tej bibliotece za darmo, bo kiedyś w tamtym roku oddałam im dużo książek. Dostałam za to jeszcze pendive'a 8GB, który póżniej zepsułam i zapodziałam i długopis, który tylko gdzieś zapodziałam, może wyrzuciłam. Ani trochę nie jest mi szkoda tych rzeczy.Jestem przypadkiem, który kwalifikuje się do leczenia psychiatrycznego, obserwacji w szpitalu i pewnie zażywania leków. GDYBY BYŁA TAKA MOŻLIWOŚĆ, TO BEZ WAHANIA PODDAŁABYM SIĘ ELEKTROWSTRZĄSOM. Ale tym cywilizowanym, ze znieczuleniem i w ogóle.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuje za każdy komentarz :)